Kaczy Kleks


Nie mam absolutnie wglądu w kartę medyczną pana posła Pięty, bo lekarze zasłaniają się (słusznie zresztą) tajemnicą, ale ewidentnie od dłuższego czasu coś u niego szwankuje. Wedle mojej opinii, depresja maniakalna pozostaje na stałym, niezmiennym, acz nieco niepokojącym poziomie. Więc albo Staszkowi skończyły mu się tabletki, albo zwyczajowo zielone myli z czerwonymi, albo też – […]

via Rozum w piętach posła Pięty — TABLOID ONLINE

Advertisements