„Uznałem Macierewicza za agenta KGB…”. Przed laty ten wywiad nie odbił się szerokim echem, dziś wraca ze zdwojoną siłą | naTemat.pl


– Zwrócił się o spotkanie i ja się z nim spotkałem, a to zawsze jest problem, gdy się w podziemiu spotykasz z kimś, kto nie jest w strukturach podziemia, bo trzeba się odpowiednio ubezpieczyć. Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem go za agenta KGB – tak legendarny antykomunistyczny opozycjonista Bogdan Lis wspominał swój kontakt z Antonim Macierewiczem z 1983 roku. Te słowa padły w wywiadzie udzielonym „Newsweekowi” w 2016 roku, ale dziś wracają ze zdwojoną siłą.

Źródło: „Uznałem Macierewicza za agenta KGB…”. Przed laty ten wywiad nie odbił się szerokim echem, dziś wraca ze zdwojoną siłą | naTemat.pl

Marcin Kierwiński: prokuratura powinna ujawnić m.in. kto identyfikował ciała w 2010 r. – Wiadomości


Poseł PO Marcin Kierwiński jest zdania, że prokuratura powinna ujawnić informacje dotyczące tego, kto nadzorował i kto identyfikował ciała ofiar katastrofy smoleńskiej w 2010 r. Zarzucił przy tym prok. Markowi Pasionkowi, że upublicznia tylko to, co jest wygodne dla niego i PiS.

Źródło: Marcin Kierwiński: prokuratura powinna ujawnić m.in. kto identyfikował ciała w 2010 r. – Wiadomości

Internet nie dowierza. Ziobro: Policja nie biła Igora, zmarł od narkotyków


Minister Zbigniew Ziobro, który jest również Prokuratorem Generalnym, ogłosił, że przyczyną śmierci Igora Stachowiaka nie były działania policji, tylko nie

Źródło: Internet nie dowierza. Ziobro: Policja nie biła Igora, zmarł od narkotyków

Afera o Kaczyńskiego w slipkach na krzyżu. „Żałuję, że te obrazy ujrzały światło dzienne” – Linkis.com


Kiedy Piotr Jakubczak, malarz z Jaworzynki, urządził kameralny pokaz swojej nowej serii ‚Polska Golgota, czyli Ołtarz Hipokryzji’, nie spodziewał się, że rozpęta się taka afera. – To był prywatny, trwający jeden wieczór pokaz – przekonuje w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Ktoś jednak wrzucił obrazy na Facebooka i Jakubczak stał się przedmiotem skandalu.

Źródło: Afera o Kaczyńskiego w slipkach na krzyżu. „Żałuję, że te obrazy ujrzały światło dzienne” – Linkis.com

To Ja Andrzejek….„Ucho prezesa”: Łubu-dubu, łubu-dubu, czyli imieniny naczelnika


Na Nowogrodzkiej wielkie poruszenie i wielkie tłumy – cały naród (a raczej około 32 proc.) pragnie złożyć Prezesowi najserdeczniejsze życzenia. I dać mu pierogi.

Źródło: „Ucho prezesa”: Łubu-dubu, łubu-dubu, czyli imieniny naczelnika